W poprzednim poście próbowaliśmy zdefiniować co to wogóle jest zdrada. W zasadzie kontynuując ten temat chciałbym się dzś zastanowić nad tym co już jest zdradą a co jeszcze nie?
Musimy sobie powiedzieć jasno, że poziom trudności wzrasta, ponieważ na każde następne pytanie będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź.
Tak to już jest ze zdradą.Czy to zdradzając czy będąc zdradzanym poziom komplikacji naszego życia spowodowany faktem zdrady niestety rośnie.
Co gorsza, należy z góry uznać, że wszystko co się wiąże ze zdradą zostawia nieodwracalne konsekwecje w naszym zyciu.


